DZIŚ

dodaj wiadomość | newsletter | kontakt

W obronie Panczenlamy

Przedstawiciele ambasady chińskiej nie chcieli przyjąć kartek z życzeniami dla najmłodszego więżnia politycznego 13 letniego Genduna Czokji Nimy

Wiadomość archiwalna

A A A

autor(ka): Piotr Cykowski

2002-06-04, 11.36
Z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Tybetu złożyli na ręce Marszałka Sejmu Marka Borowskiego petycję domagając się podjęcia przez Sejm zdecydowanych kroków w celu uzyskania obiecanych Polsce zdjęć najmłodszego więżnia politycznego 13-letniego Genduna Czokji Nimy. Po petycją podpisało się ponad 2000 osób. Marszałek wyjaśnił, że rozmowy ze stroną chińską muszą odbywać się zgodnie z dyplomatycznymi standardami. Podkreślił jednak, że sprawa łamania praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej będzie nadal podnoszona podczas oficjalnych spotkań przedstawicieli Sejmu RP ze stroną chińską. Marszałek nie wyjaśnił jakie kroki podejmie w związku z wciąż nie rozwiązaną kwestią obiecanych zdjęć chłopca.

Po południu Przyjaciele Tybetu spotkali się pod ambasadą ChRL, aby jeszcze raz wyrazić swój sprzeciw wobec łamania podstawowych praw człowieka małego Panczenlamy - który stał się także symbolem prześladowań religijnych tybetańczyków.

Podczas pikiety pod ambasadą przedstawiciele Gazety Wyborczej, która w dniu urodzin chłopca zainicjowała akcję "Ratuj Panczenlamę", próbowali przekazać do ambasady kartki z życzeniami dla Genduna. Pod życzeniami podpisali się min.: Czesław Miłosz, Wisława Szymborska, Lech Wałęsa, Jan Nowak -Jeziorański, Siergiej Kowaliow, Grigoij Jawliński, Stanisław Ciosek, Barbara Labuda, Donald Tusk oraz 84 polskich parlamentarzystów.

Jednak ambasada demonstracyjnie uniemożliwiła wręczenie życzeń. Nikt nie odpowiadał poprzez domofon. Także telefoniczna próba porozumienia się nie przyniosła rezultatu - odkładano słuchawkę. Dziennikarze Gazety Wyborczej postanowili przekazać kartki w poniedziałek za pośrednictwem polskiego MSZ.

Polskie Stowarzyszenie Przyjaciól Tybetu dziękuje wszystkim, którzy podpisali petycję oraz przyłączyli się do akcji Gazety. Cytując słowa Marszałka Borowskiego "ważne, żeby pamiętać".

miejsce: Warszawa
data wydarzenia: 2002-06-04
organizator: Polskie Stowarzyszenie Przyjaciół Tybetu
e-mail: hrft@poczta.onet.pl
źródło: PSPT
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy - dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.